W maju i czerwcu zajęliśmy się 11 kotami wolno żyjącymi na ul. Harcerzy, które bez naszej opieki nie przetrwałyby. Pani, która je dokarmiała rozchorowała się poważnie i nie mogla się nimi zajmować. Zrobiliśmy szybką zbiórkę jedzenia i przysłowiowej złotówki. Dzięki p. Iwonie Sałacie/przekazała karmę/ i p. Beacie Markowskiej - przekazała pieniążki/ te panie są zawsze gotowe do szybkiego dzialania , Fabianowi /z kl. p. E. Kitowskiej oraz sekretnemu przyjacielowi, który zostawil nam woreczek pieniedzy, tj 12,46 zł - po 2 grosze mogliśmy dostarczać jedzenie dla potrzebujących kotów/. Moi uczniowie przeliczyli dokładnie 2 - groszówki/. Wlączyly się w naszą akcję Milena i Nina, uczennice ze szkoly numer 8. Zachęciłam je do przeprowadzenia akcji w ich szkole. Następnego dnia zebraly ponad 100 zl i mogłyśmy zakupić dobrą, pełnowartościową karmę przez internet. Cudowne dziewczynki ,11-o i 12-o letnie potrafiły działać wraz z ich panią wychowawczynią w tempie ekspresowym ,by zdobyć jedzenie dla wygłodzonych kotów. Jakub Gul / kl. p. B. Markowskiej również udał się nami na ul. Harcerzy , by dokarmić kotki.
Mamy wspaniałą młodzież. Trzeba ją tylko zachęcić do działania.
Opracowała: Beata Przybylska - Block